TAK ,TAK :) wiem -bliny są z mąki gryczanej ale nie mogłam się oprzeć pokusie eksperymentu. Właściwie to byłam zmuszona ,ponieważ moje dzieci nie chciały jeść blinów w orginalnym wydaniu . Dlatego wypróbowałam marchewkę i udało się . Od tego czasu bliny ( można to nazwać plackami) goszczą na moim stole dość często Poza wyśmienitym smakiem są dość uniwersalne ponieważ można je jeść na słodko i na słono .U mnie dominuje to drugie
Składniki
- 3 duże marchewki
- 5 czubatych łyżek mąki gryczanej lub zwykłej
- 2 jajka
- 3 g drożdży
- 1/2 szklanki mleka
- 1/4 łyżeczki soli
- oliwa do smażenia
- 1 papryka
- 1 cebula
- 1/2 cm świeżego imbiru
- 10 dkg mielonego mięsa
- sól,pieprz do smaku
- 2 większe pomidory( lub 1 łyżeczka koncentratu)
Wykonanie
Bliny:
Drożdże rozpuścić w 1/2 szklanki ciepłego mleka i dodać cukier , pozostawić do wyrośnięcia. Marchew zetrzeć na tarce (tak jak na placki ziemniaczane) do marchewkowej miazgi dodać jajka,mąkę sól,drożdże i dokładnie wyrobić . Ciasto musi być gęste ale lejące się ( jak gęsta śmietana) Pozostawić ciasto w ciepłym miejscu do wyrośnięcia ( pojawiają się pęcherzyki powietrza ). Na rozgrzaną patelnię wlewam ciasto (moje placki mają średnicy ok, 15 cm ) i smażę z obydwu stron az się zrumieni.
Sos
Umytą cebulą i paprykę kroję w dużą kostkę , smażę na rozgrzanym oleju , dodaje mięso , smażę mieszając aż mięso zmieni kolor ,dodaje pokrojonego pomidora cały czas mieszam ,dodaje z miażdżony imbir przykrywam pokrywką i duszę ok 5-8 minut.Doprawiam solą i jeśli potrzeba pieprzem
Na placek przekładam porcję sosu przykrywam plackiem i znowu sos i placek .
To są bliny na slodko , czyli z duszonym jabłkiem i odrobiną śmietany
Świetny sposób na przemycenie marchewki w diecie dziecka
OdpowiedzUsuń