wtorek, 22 sierpnia 2017

Cilli i pomidorki

W tym roku obrodziły moje ilubione ostre papryczki . To CEYLON.



Pomidorki trochę gorzej w tamtym roku było wiecej.


4 komentarze:

  1. Domowa hodowla, to jest to, co lubię!

    OdpowiedzUsuń
  2. @Monika - Dokładnie to co domowe to rewelacyjnie smakuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Domowa hodowla zawsze kojarzy mi się ze wszystkim, co najzdrowsze! Może też dlatego, że mieszkam teraz w mieście i doceniam to, co jest „swojskie”. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...