piątek, 14 września 2012

Pasta szpinakowo-jajeczna

Jak już nie wiem co mam być na śniadanie lub kolacje ,to pierwsza myśl -pasta - druga ,to jaka ? Niestety ta druga myśl jest dominująca i ograniczająca.  Po prostu ograniczenie związane jest z zawartością lodówki , w ostateczności zamrażarki .Rzec by można ,że podstawa większości past to jajka i one są w mojej lodówce.
Jeden składnik jest ,ale co dalej?  W lodówce nic nie znalazłam, w zamrażarce również , pozostała mi tylko spiżarnia. Spiżarnia to moje koło ratunkowe , tam zawsze coś jest  przydatnego. I tak było tym razem -krótko mówiąc - szczaw-  . wystarczy pomieszać i jest coś do zjedzenia



Składniki

2 jajka 
10 dkg szpinaku
1 łyżka masła
sól,pieprz do smaku

Wykonanie

Jajka gotuję na twardo ( czyli więcej niz 5 minut ale nie dluzej niż 7 minut ) szpinak gotuję do miękkości  w osolonej wodzie . Po odsączeniu go z wody dodaje masło i miksuje blęderem. Ugotowane jajka przekladam do miseczki ze szpinakiem , widelcem rozdrabniam i mieszam razem( jajka nie miksuje ,poniewaz u mnie nikt nie lubi jednolitej masy) doprawiam solą i pieprzem . Pasta  gotowa
Miłego i słonecznego weekendu życzę 

6 komentarzy:

  1. moja Mama jest fanką past na bazie szpinaku, na pewno podsunę jej ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa pasta, na bazie szpinaku jeszcze nie jadłam, a sam szpinak uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja już od jakiegoś czasu planuję zrobić pastę i o proszę! Podsunęłaś mi fajny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...